Gdy coś wydaje się niemożliwe
Czerwcowa liturgia Kościoła powszechnego uwrażliwia nas szczególnie na dwie tajemnice: na kult Serca Jezusowego i na wdzięczność za obecność Jezusa w Eucharystii. Dla naszej zaciszańskiej rodziny parafialnej ten miesiąc, to czas wdzięczności za budowę i konsekrację świątyni, która gromadzi nas na wspólnej modlitwie i pozwala doświadczać żywej wspólnoty wiary.
Franciszku, idź i odbuduj mój Kościół
Niedawno świętowaliśmy uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Tradycyjnie podczas procesji zatrzymywaliśmy się przy pięknie udekorowanych ołtarzach, by wysłuchać Słowa Bożego, które podkreślało jak wielkim darem dla nas ludzi jest obecność Jezusa w Eucharystii. Ostatni czwarty ołtarz zbudowany został przez rodziców dzieci pierwszokomunijnych przy krzyżu misyjnym. Przypominał nam o trwającym w Kościele roku Świętego Franciszka z Asyżu. Na ciemnym tle umieszczone zostało zdanie, które św. Franciszek usłyszał od Jezusa podczas modlitwy przed krzyżem w zniszczonym kościele San Damiano: Odbuduj mój kościół. Podobno zaraz po usłyszeniu tych słów Franciszek zabrał się za fizyczną pracę, by odbudować budynek. Podobnie wyremontował kaplice: San Pietro i Matki Bożej Anielskiej (Porcjunkula) pod Asyżem.
Z czasem zrozumiał, że Jezus posyłał go do duchowej odnowy Kościoła. Po dziś dzień biedaczyna z Asyżu jest dla nas wzorem jak służyć Bogu poprzez środki ubogie: modlitwę, wyrzeczenia i jałmużnę. O ile łatwiej byłoby odbudować stary budynek i uznać zadanie za wykonane, o ile trudniej jest wiernie trwać na modlitwie, by w ten sposób Bogu oddać wszystko, to co dla nas ważne?
Jubileusz konsekracji świątyni
Kiedy w 2010 roku zapadła decyzja o budowie nowej świątyni większość z nas myślała o tym projekcie z niedowierzaniem. Zastanawialiśmy się, czy to możliwe, aby zebrać środki finansowe, które pokryją koszty budowy kościoła i zapewnią urządzenie jego wnętrza. Wielu z nas uczestniczyło w tym dziele wspierając je nie tylko swoją ofiarą materialną, ale i modlitwą, o którą zawsze prosił nasz Proboszcz. Pan Bóg pozwolił, że niespełna po dwóch latach od rozpoczęcia budowy mogliśmy modlić się w surowych murach kościoła, jeszcze przed wykończeniem wnętrza. W tym czasie każda z czerwonych cegieł budujących mur świątyni przypominała o tym, jak ważny jest każdy z nas w budowaniu jedności Kościoła. Potem dane nam było przeżyć razem uroczystość konsekracji świątyni, która tak licznie zgromadziła parafian 18 czerwca 2017 roku. Jest takie powiedzenie: „Gdyby kropla powiedziała nie jestem potrzebna… nie byłoby morza.” Świętując rocznicę konsekracji, mamy świadomość, że nikt z nas sam jeden nie był w stanie tego projektu przeprowadzić: ani w wymiarze materialnym, ani w duchowym. To wspólny trud, starania, wyrzeczenia i modlitwa kilku tysięcy osób związanych z naszą parafią stały się ofiarą miłą Bogu, którą Pan zechciał przyjąć i pobłogosławić dzieło budowy.
Kaplica adoracji i Rodzina Eucharystyczna na Zaciszu
Gdy wiosną tego roku ksiądz Andrzej ogłosił, że planuje powstanie Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu, wielu z nas było zaskoczonych. I to zaskoczenie nie dotyczyło samego aspektu finansowego tego przedsięwzięcia, ale przede wszystkim konieczności zorganizowania dyżurów modlitewnych, aby zapewnić ciągłość modlitwy. W nowej kaplicy zaplanowana została adoracja od 9:00 we wtorek do 15:00 w piątek – 78 godzin dyżuru modlitewnego w dzień i noc przed Panem Jezusem. Po ludzku może się to wydawać niemożliwe, aby ten czas wygospodarować z naszej zagonionej codzienności i aby znaleźć tylu chętnych, gorliwych, wytrwałych i wiernych parafian. A jednak na prośbę naszych duszpasterzy już odpowiedziało około dwustu osób deklarując swoją gotowość do podjęcia się regularnego dyżuru modlitewnego w ramach nowopowstałej Rodziny Eucharystycznej na Zaciszu. Pamiętajmy jednak, że każdy jest zaproszony na adorację, by przyjść choć na chwilę, by u stóp Jezusa szukać pokrzepienia serca. Oby to piękne miejsce było źródłem obfitych łask duchowych dla nas wszystkich.
Panie Jezu, dziękujemy, że mieszkasz pośród nas i że czekasz na nas w Najświętszym Sakramencie.
Prosimy Cię o łaskę wiary maleńkiej, jak ziarenko gorczycy.
Daj nam pragnienie przebywania z Tobą na modlitwie, obyśmy u Ciebie szukali odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania.
Obdarzaj pokojem serca wszystkich tych, którzy przyjdą tu, by trwać u Twoich stóp.
Marta